sobota, 11 lutego 2017

Olej lniany od magicznyogrod.pl

Jeśli chociaż trochę interesujecie się tematem zdrowego odżywiania (a jeśli jesteście na moim blogu, to zapewne tak jest :) ), to wiecie, że kwasy Omega 3 są niezwykle ważne dla naszego zdrowia, urody i funkcjonowania organizmu. Wpływa dosłownie dobroczynnie na każdy układ naszego organizmu, a nawet na zdrowie psychiczne! Zdecydowałam się więc, że przekonam się na własnej skórze jak się sprawuje. W kolorze jest złotożółty, a w smaku, hm... pijacie czasem siemię lniane? Mniej więcej coś takiego. Można też wyczuć jakąś nutkę orzechowego posmaku. Dodaję go do wszystkiego pamiętając, żeby używać tylko na zimno!
Olej w Magicznym Ogrodzie jest naprawdę w przystępnej cenie porównując z innymi sklepami. W opisie produktu znajdziecie wszystko, czego potrzebujecie. Przyszedł do mnie zapakowany w folię bąbelkową i było czuć, że jest jeszcze zimny, bowiem olej ten należy trzymać w lodówce - duży plus dla sklepu! Produkt dobry jakościowo, mogę tylko polecić. 

kliknij na zdjęcie, aby powiększyć

Produkt znajdziecie tutaj: KLIK

środa, 25 stycznia 2017

Paczka od MAGICZNYOGROD.PL

Witajcie!
Jest mi miło poinformować was, że nawiązałam współpracę ze sklepem Magiczny Ogród :)
Kilka dni temu dostałam od nich wielką paczuchę, której zawartość wstępnie możecie zobaczyć poniżej. W najbliższych postach możecie spodziewać się mojej opinii na ich temat i dokładnego opisu. 

W paczce znalazły się:
  • ziele krwawnika
  • korzeń maca
  • olej lniany
  • żeń-szeń syberyjski w kapsułkach
  • szampon
  • zaparzacz do herbaty/ziół
  • oraz próbka wierzbownicy, jako gratis przy zamówieniu powyżej 50zł

Na ten moment mogę napisać coś o samym sklepie i obsłudze. 
Asortyment mają baardzo bogaty. W zasadzie co tylko zapragniecie to tam właśnie znajdziecie. Od ziół, przez kosmetyki aż do książek. Wielki plus.
Strona internetowa jest przejrzysta, porusza się na niej łatwo i przy każdym produkcie znajdziemy wyczerpujący opis.
Jeśli chodzi o kontakt ze sklepem, to jest on naprawdę niemal błyskawiczny. Odpowiedź na nurtujące was pytanie na pewno otrzymacie, a w razie czego możecie dopytać. 
Ceny produktów jak i przesyłki, której opcji jest kilka, są bardzo korzystne. Wysyłają także za granicę! Realizacja zamówienia przebiega sprawnie, paczka jest dobrze zabezpieczona, szklane butelki opakowane w folię bąbelkową. 

Serdecznie zapraszam was do kolejnych wpisów, bo na pewno warto :)

Za możliwość wypróbowania produktów dziękuję:

MagicznyOgród

środa, 16 listopada 2016

ZIELONA KAWA - moje wrażenia





Byłam bardzo ciekawa tej kawy tym bardziej, że słyszałam na jej temat wiele dobrego. Dzięki zawartości kwasy chlorogenowego, kawa ma właściwości antyoksydacyjne, oczyszcza organizm, wspomaga metabolizm. 
Za 250 g tej kawy zapłacimy 11,20 zł.

Jeżeli chodzi o sam smak, to moje pierwsze wrażenie było mniej więcej takie: "Hej, ta kawa ma wyraźny posmak orzeszków ziemnych!". Dalej to podtrzymuję :) Ma dość charakterystyczny smak, bardzo daleki od znanego nam wszystkim smaku kawy palonej. Jej ziarna są zdecydowanie bardziej twarde od tych, do których przywykliśmy, zatem nie jest to typowy proszek, ale grubiej zmielone ziarna. Oczywiście, sklep na nasze życzenie zmieli nam je, co daje nam gwarancję świeżości i aromatu.

Co do właściwości zdrowotnych, to jeszcze nie mogę się wypowiedzieć, ale dam wam znać, jeśli zauważę jakieś zmiany :)

Bardzo polecam, nawet w ramach ciekawostki.

Za możliwość wypróbowania kawy, serdecznie dziękuję:


wtorek, 15 listopada 2016

Biała Perła - moja opinia


Kto z nas nie chciałby mieć pięknych, śnieżnobiałych zębów? Ja bym chciała! I dlatego postanowiłam zakupić Białą Perłę na promocja w aptece internetowej. Pełna entuzjazmu rozpoczęłam kurację. Wcześniej naczytałam się, że to okropnie boli i podrażnia dziąsła. Zęby nie bolały, ale dziąsła owszem. Po paru dniach nie byłam w stanie dokładnie nałożyć żelu inicjującego szczoteczką, więc robiłam to palcem. Mycie zębów było przez to bolesne i niedokładne. Ale nie szkodzi, przecież chciałam mieć białe ząbki!

I jakie tego efekty? Żadne. No dobra, może minimalne. Wychodzi na to, że ja mam po prostu żółtawą kość, która nigdy nie będzie pięknie biała. Być może, aby zobaczyć efekty, trzeba mieć duże przebarwienia od kawy, herbaty i papierosów. Z tych rzeczy piję tylko herbatę - i to zieloną - co może być powodem nieefektywnego wybielania. 
Osobiście nie mogę polecić tego specyfiku, chociaż naczytałam się wielu pozytywnych opinii.

czwartek, 3 listopada 2016

Szybka przekąska lub śniadanie - pomidory z guacamole, pomidory z pastą z awokado

Awokado przekrój na pół i wydrąż z tej połowy miąższ (drugą połowę, jeszcze z pestką, owiń folią i schowaj do lodówki na następny raz). Rozgnieć je widelcem, dodaj pieprzu, soli (ja używam himalajskiej) oraz przeciśnij przez praskę ząbek czosnku. Dokładniej wymieszaj.
Pomidora pokrój na grube plastry, rozłóż na talerzu, a następnie nakładź na nie naszą pastę. Z góry przyprósz jeszcze pieprzem. 

Porcja to około 147 kcal. 

Smacznego! :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...